Odstąpienie od umowy pożyczki – kiedy i jak jest to możliwe?

Klient ma prawo odstąpić od umowy pożyczki zawieranej na odległość. Tego typu prawo wiąże się z tym, że strony znajdują się w oddaleniu od siebie i klienci nie mogą wystarczająco dokładnie poznać produktu, więc zyskują opcję odstąpienia od umowy. Można to zrobić w ciągu czternastu dni od daty podpisania dokumentu. Możliwość taka wynika z prawa znanego jako prawo rozważenia racjonalności zakupu. Nie ma w tym momencie znaczenia, jaki rodzaj produktu lub usługi został zakupiony, jak również to, jakie są przyczyny podjęcia takiej decyzji. Klient nie musi podawać swoich powodów, jeśli przestrzega czternastu dni terminu na odstąpienie. Formularz służący do zgłoszenia swojej decyzji trafia do pożyczkobiorcy wraz z egzemplarzem umowy. Informacja o możliwości odstąpienia od umowy pożyczki musi zostać czytelnie i jasno przekazana klientowi, musi on też otrzymać (najlepiej pisemne) wytyczne, w jaki sposób należy to zrobić w razie potrzeby. Klienci, którzy chcą odstąpić od umowy, obawiają się czasem wymogu znacznie szybszego spłacenia pieniędzy. Jest jednak przepis prawny mówiący o tym, że nawet po odstąpieniu pożyczkobiorca ma prawo do trzydziestodniowego okresu spłaty zobowiązania dowolnego rodzaju.

Świadomy klient to zadowolony klient

W dzisiejszych czasach nie trzeba już niczego podpisywać w ciemno. Decydując się na jakąkolwiek pożyczkę, od razu żądaj wglądu w dokumenty – masz takie prawo. Pożyczkodawca powinien zapewnić ci wgląd w pełną treść umowy, aneksów do umowy, tabeli prowizji i opłat. Musisz się zapoznać z tymi dokumentami dla własnego dobra przed podpisaniem czegokolwiek. Powinieneś otrzymać od parabanku również informacje, koniecznie w formie pisemnej, w jakich rejestrach i bazach weryfikowały twój wniosek.

Prawo chroniące konsumenta

Zgodnie z prawem, każdy pożyczkobiorca może do woli korzystać z dostępnych ofert oraz podpisywać umowy, jeśli są skonstruowane zgodnie z ofertą udostępnianą np. w mediach czy na stronie internetowej. To dotyczy nawet tzw. kalkulatorów kredytowych – jeśli pożyczkodawca umieści na swojej stronie takie narzędzie i na jego podstawie klient wybierze wysokość zobowiązania, termin, ewentualną wysokość, ilość i częstotliwość spłacania rat, te wszystkie wartości muszą zostać przeniesione do umowy. Nie można tego zmienić. Tak samo nie można zmienić raz podanych kosztów dotyczących zawarcia umowy pożyczkowej. W przypadku zaistnienia na tym polu nadużyć, jako klient masz pełne prawo poinformować o swoich spostrzeżeniach Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Składając wniosek o przyjrzenie się problemowi, musisz zaoferować instytucji wiarygodne, jednoznaczne dowody. Jeśli sytuacja tego wymaga, UOKiK bez zbędnej zwłoki zajmie się tą sprawą, czyli zostanie rozpoczęte postępowanie. Czasami nie trzeba niczego zgłaszać. Wspomniana instytucja samodzielnie weryfikuje sytuację na rynku pożyczkowym i kontroluje parabanki, ale jak wiadomo, nie od razu można sprawdzić wszystkie istniejące firmy. Powstaje dużo nowych spółek i niekiedy UOKiK nie dotrze na czas. Dlatego też warto monitorować i zgłaszać wszelkie niedociągnięcia i nadużycia, dzięki czemu sytuacja na rynku będzie się stale poprawiać dla bezpieczeństwa konsumentów.